Dzisiaj na panfu przyjechał nasz już wcześniej zapowiedziany mistrz Kung Fo pan Lee.Nie ma co tracić czasu idziemy pogadać z panem Lee,którego znajdziemy na tarasie zamkowym.
Po rozmową z nim dostajemy prezent.Słodkiego króliczka Bugsy.To oczywiście żart,naprawdę dostajemy strój do trenowania.
Mamy wrócić we wtorek do pana Lee nauczyć się innej sztuczki.To jeszcze nie wszystko na dzisiejszy dzień.Ci co nie mają pięćdziesiątego poziomu niech pójdą do maszyny Level Booster.
To już wszystko wasz zdzichu1998







0 komentarzy:
Prześlij komentarz